
Wszystko zaczęło się od tego, że wpadła mi w oko jedna z nowszych powieści Katarzyny Wolwowicz. Opis wyglądał bardzo zachęcająco, ale gdy okazało się, że to już dziesiąta część serii, postanowiłem cofnąć się do samego początku przygód komisarz Olgi Balickiej z Jeleniej Góry i sięgnąłem po "Niewinne ofiary". Powieść ta jest jednocześnie debiutem kryminalnym autorki.
Katarzyna Wolwowicz pochodzi z Jeleniej Góry i to po prostu da się poczuć w jej powieściach. Miasto w jej książkach nie jest tylko tłem, ale niemalże pełnoprawnym bohaterem. Autorka doskonale zna topografię, lokalne układy i specyficzny klimat Kotliny Jeleniogórskiej, co dodaje opowieści sporej dawki autentyczności. Pisze stylem lekkim, stawiając na dialogi i szybką akcję, umiejętnie łącząc wątek kryminalny z rozbudowaną sferą obyczajową.
Zarys Fabuły
W lesie w okolicach Przesieki, niedaleko Wodospadu Podgórnej, znalezione zostają zmasakrowane ciała dwóch małych dziewczynek, którym sprawca odciął głowy. Charakterystyczne ułożenie zwłok – tak, jakby dzieci trzymały się za ręce – sugeruje mord rytualny lub działanie seryjnego psychopaty.
Do prowadzenia tego makabrycznego śledztwa zostaje wyznaczona komisarz Olga Balicka. Sprawa jest dla niej ogromnym obciążeniem emocjonalnym, a presja ze strony mediów i przełożonych nie ułatwia pracy. Szybko wychodzi na jaw, że dziewczynki pochodziły z patologicznego środowiska i wyjechały na rzekomą wycieczkę z pracownikiem opieki społecznej, który... w rzeczywistości nie istnieje. Mniej więcej w tym samym czasie w pobliskiej Szklarskiej Porębie znika dwóch chłopców. Balicka podejrzewa, że w Kotlinie może działać grupa handlująca dziećmi lub organami.
Do pomocy Oldze zostaje przydzielony nowy partner – Kornel Murecki, przeniesiony "za karę" z Warszawy. Czytelnik szybko jednak odkrywa, że sprawa zamordowanych sióstr jest dla niego drugorzędna. Kornel prowadzi bowiem własną, tajną grę wymierzoną prosto w funkcjonariuszy z miejscowej komendy.
Bohaterowie Powieści
- Komisarz Olga Balicka: Twarda policjantka z niełatwą przeszłością. Wychowała się w biednej dzielnicy (wspomnianym "Pekinie"), dzięki czemu doskonale zna lokalny półświatek. Jest ambitna, choć bywa impulsywna.
- Kornel Murecki: Tajemniczy śledczy ze stolicy. Przystojny, inteligentny i połączony z Olgą wspólną przeszłością (przelotnym romansem sprzed lat).
- Paweł Kawecki ("Stary"): Komendant policji i mentor Olgi, który traktuje ją jak córkę. Jednak w oczach Mureckiego (i CBŚ) jest głównym podejrzanym o kierowanie lokalną mafią.
- Prokurator Adam Pawłowski: Partner Olgi. Człowiek zamożny i wpływowy, ale też zaborczy oraz skłonny do agresji. Tworzy z parą policjantów skomplikowany trójkąt relacji.
Miejsce Akcji
Jelenia Góra i Karkonosze. Wolwowicz świetnie oddaje atmosferę małego miasta, w którym "ręka rękę myje", a lokalne elity są powiązane siecią zależności, której rozerwanie grozi śmiercią. Mamy tu wyraźny kontrast między majestatycznym pięknem górskich krajobrazów a brudem ludzkich intencji.
Podsumowanie
"Niewinne ofiary" to kryminał, w którym klasyczna zagadka "kto zabił" szybko ustępuje miejsca pytaniu "kto pociąga za sznurki". To brutalna opowieść o krzywdzie najmłodszych, handlu ludźmi i wszechobecnej korupcji.
Początek jest niezwykle wciągający – mocny temat i duszna atmosfera sprawiają, że łatwo się "wkręcić". Niestety z czasem, przez nadmiar wątków i momentami wręcz infantylne podejście do opisów brutalnych zbrodni, emocje opadają. Pod koniec czułem już znużenie i chciałem, żeby ta historia wreszcie dobiła do brzegu. Nie wiem, czy w najbliższym czasie sięgnę po kontynuację. Może z czystej ciekawości sprawdzę, czy warsztat autorki ewoluował i czy przestała wrzucać tak wiele srok za ogon do jednego tomu. Zobaczymy.

W cyklu "Ostatnio przeczytałem" chciałbym się dzielić z wami refleksjami na temat przeczytanych (lub odsłuchanych) książek. Kryminały i powieści sensacyjne są mi zdecydowanie najbliższe, ale często sięgam po political-fiction albo książki dokumentalne, biogramy czy wspomnienia.