
Zawsze kiedy odwiedzam poznańską polonistykę na UAM podziwiam dowcip i smak kogoś, kto wpadł na pomysł, aby w ten właśnie sposób upamiętnić Krzysztofa Komedę, który studiował w tym gmachu na Wydziale Lekarskim.



Zawsze kiedy odwiedzam poznańską polonistykę na UAM podziwiam dowcip i smak kogoś, kto wpadł na pomysł, aby w ten właśnie sposób upamiętnić Krzysztofa Komedę, który studiował w tym gmachu na Wydziale Lekarskim.

